W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że wysokość alimentów nie jest ograniczona wyłącznie do kwoty realnie aktualnie uzyskiwanych zarobków rodzica. Punktem odniesienia są przede wszystkim jego możliwości zarobkowe i majątkowe, a nie tylko faktyczny dochód „na rękę”. Taki kierunek wynika bezpośrednio z art. 135 k.r.o. i jest konsekwentnie potwierdzany w orzecznictwie.
art. 135 k.r.o.
Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.
Z tego przepisu wynika, że sąd bada dwie grupy okoliczności: usprawiedliwione potrzeby dziecka, możliwości zarobkowe i majątkowe rodzica zobowiązanego.
W świetle utrwalonej linii orzeczniczej pojęcie „możliwości zarobkowych” oznacza nie tylko to, ile rodzic faktycznie zarabia, ale także to, ile mógłby i powinien zarabiać przy pełnym wykorzystaniu swoich sił, kwalifikacji, doświadczenia, wykształcenia i majątku. Tak wskazano m.in. w wytycznych SN z 1987 r. oraz w późniejszym orzecznictwie sądów powszechnych, (orzeczenie z dn. 2018-04-12 sygn. III RC 29/18), (orzeczenie z dn. 2017-11-06 sygn. III RC 153/17).
Dlatego tak – alimenty mogą być ustalone na poziomie wyższym niż bieżące, realnie osiągane zarobki rodzica, jeżeli sąd uzna, że te zarobki nie odzwierciedlają jego rzeczywistych możliwości. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy rodzic: pracuje poniżej swoich kwalifikacji, nie wykorzystuje realnych możliwości zatrudnienia, dobrowolnie obniża dochody, nie korzysta z posiadanego majątku lub innych źródeł dochodu.
Taki pogląd został wyraźnie potwierdzony w orzecznictwie: zakres obowiązku alimentacyjnego może być większy niż wynikałoby to z faktycznych zarobków, jeżeli przy pełnym i właściwym wykorzystaniu sił i umiejętności rodzica jego dochody byłyby wyższe (orzeczenie z dn. 2018-04-12 sygn. III RC 29/18). Podobnie wskazano, że możliwości zarobkowych nie można utożsamiać wyłącznie z aktualnie osiąganym dochodem (orzeczenie z dn. 2014-06-06 sygn. III RC 28/14).
Jednocześnie sąd nie może abstrahować od realiów konkretnej sprawy. Przy ocenie możliwości zarobkowych bierze się pod uwagę m.in.: wiek, stan zdrowia, wykształcenie i zawód, dotychczasowe doświadczenie zawodowe, lokalny rynek pracy, rzeczywistą sytuację rodzinną i majątkową.
Takie ujęcie potwierdzają zarówno komentarze, jak i orzecznictwo sądów powszechnych, (orzeczenie z dn. 2017-11-06 sygn. III RC 153/17).
Trzeba też zaznaczyć drugą stronę tego zagadnienia: alimenty nie mogą być ustalone całkowicie dowolnie. Górną granicą świadczenia są możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego, nawet jeśli nie pozwalają one w pełni pokryć wszystkich potrzeb dziecka (orzeczenie z dn. 2014-06-06 sygn. III RC 28/14), (orzeczenie z dn. 2017-12-05 sygn. IV RC 803/16).
W sprawach dotyczących dzieci znaczenie ma także art. 135 § 2 k.r.o. Jeżeli jeden z rodziców wykonuje obowiązek alimentacyjny przez osobiste starania o utrzymanie i wychowanie dziecka, to udział drugiego rodzica częściej przybiera postać świadczenia pieniężnego. To również może wpływać na wysokość zasądzonych alimentów.
Wniosek końcowy:
Tak, wysokość alimentów może być wyższa niż aktualne realne zarobki płacącego rodzica, ponieważ sąd bierze pod uwagę nie tylko dochód faktycznie osiągany, ale przede wszystkim możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego w rozumieniu art. 135 k.r.o. Nie mogą one jednak przekraczać jego rzeczywistych możliwości ocenianych obiektywnie w konkretnej sprawie.
Jeżeli potrzebne są dodatkowe wyjaśnienia, czy wręcz pomoc prawna, skontaktuj się z współtwórcą niniejszego artykułu – Adwokatem Patrykiem Skwiotem, oferującym usługi prawne z zakresu prawa rodzinnego, w tym alimentów.
